Skandynawski design
5 Marzec 2010 16 komentarzy
Foersom & Hiort- Lorenzen MDD , to duet dwóch znanych designerów skandynawskich, powiem więcej w Danii bardzo znanych i cenionych.
Johannes Foersom i Peter Hiort-Lorenzen współpracują od 1977 roku i stworzyli kilkadziesiąt doskonałych projektów mebli i przedmiotów. Skąd ich znam? Od kilku lat sprzedaję meble produkowane wg ich projektów, oczywiście nie wszystkie! Przedmiotem mojego zainteresowania są … Zgadnijcie! …. Meble wyplatane. Tak, ci doskonali duńscy designerzy kilka lat temu nawiązali współpracę z firmą Cane-line i specjalnie dla niej zaprojektowali wyjątkowe kolekcje – dlaczego mogę to stwierdzić bez dokładnej analizy? - bo ich projekty są podrabiane! I tutaj nie muszę zachowywać się jak wytrawny krytyk designu, wystarczy, że pokażę zdjęcia mebli najchętniej kopiowanych przez azjatyckich mistrzów podróby.
Life made comfortable – to filozofia firmy Cane-line, którą w swoich projektach zawarli twórcy z MDD. Ja ją dostrzegam.
Grzegorz Maląg



Lubię skandynawski design, może akurat nie te meble, które Pan zaprezentował, ale np. różne jasne sklejki z lakierem, albo bukowe formy. Generalnie skandynawski design jest niesamowity. Z tymi azjatyckimi mistrzami podróby to też bym dyskutował… kiedyś Japonia kopiowała komputery, teraz robi najlepsze na świecie…
PS. Panie Grzegorzu napisał Pan “współpracują razem”, a można współpracować oddzielnie?
Dziękuję, korektę tekstu zrobiłem. “Współpracują razem” – za dużo oglądam TV.
A w tej Japonii to była malutka, niewinna kradzież, czy też zwykłe złodziejstwo czyjejś myśli?
Zależy jak to wszystko definiować. Jako libertarianin nie wierzę w prawo własności intelektualnej.
A telewizja szerzy różne ciekawe opcje językowe.
Istnieją jednak pewne ograniczenia …”wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa”… Ja wierzę w prawo własności, każdej.
Tak, istnieją, ale jako można być właścicielem “myśli”? Prawo własności intelektualnej nie jest w stanie przetrwać krytyki, ale Pan pisał o kopiowaniu konkretnych przedmiotów (ochrona patentami lub nawet nie = wzrost kreatywności), więc prawo to nie ma tutaj zastosowania. To było pisane w piątek…
Dyskusja ucieka na błędny tor. Zajmujemy sie własnością myśli, własnością intelektualną (popularne określenie po stworzeniu przy ONZ WIPO), a za chwilę zajmiemy się “reżimem praw wyłącznych” – nie o to mi chodzi. Chodzi mi o uczciwość, przyzwoitość i przestrzeganie prawa. To naprawdę przykre, gdy widzi się swoje projety sprzedawane przez innych – doświadczyłem tego, paskudne uczucie
Pingback: Meble plenerowe we wnętrzach « eco + design
Pingback: Wyobraź sobie … « eco + design
Pingback: Meble na balkon « eco + design
Pingback: Lounge Design « eco + design
Pingback: Duński design « eco + design
Pingback: Inne spojrzenie na meble plenerowe « eco + design
Pingback: Rattanowe plecionki « eco + design
Pingback: Renesans rattanu « eco + design
Pingback: Cane-line – nowoczesne meble eco+design « eco + design
Pingback: Polskie wzornictwo « eco + design