Krzesło THONET 14 – historia jednego mebla


150 lat na rynku. 50 milionów sprzedanych egzemplarzy. Innowacyjna technologia. Korzystna cena. Jednym słowem THONET 14.

Krzesło Thonet 14
Krzesło Thonet 14

THONET 14 jest tym dla branży meblowej, czym Ford T był dla samochodów. Tylko, że nigdy nie wycofano go z produkcji.

Prostota tego mebla dosłownie powala. THONET jest jednym z pierwszych  mebli na  świecie produkowanych metodą gięcia na gorąco drewna bukowego metodą opracowaną przez Michaela Thoneta.

Pierwotnie nazywało się „Chair Coffee-house” i było pierwszym meblem wprowadzonym do masowej produkcji na świecie. Ich liczbę szacuje się na jakieś 50 milionów sztuk, ale prawdopodobnie jest ich więcej, ponieważ w czasach, kiedy zostało zaprojektowane nie podchodzono tak skrupulatnie do praw autorskich. I do ich kradzieży.

Na popularność tego krzesła złożyły się ponadto płaskie paczki, w których było sprzedawane (nie, IKEA nie wymyśliła składanych mebli) oraz cena (porównywalna z kosztem zakupu butelki przeciętnego wina).

Do dziś trochę się zmieniło – Thonet 14, z mebla jak najbardziej masowego, stał się eleganckim (sprzedawanym w postaci już złożonej) meblem, którego koszt również jest porównywalny do ceny butelki wina… tyle, że… powiedzmy, że z dobrego rocznika, plantacji i szczepu.

Mnie zaś (wiem, zboczenie zawodowe) podoba się z powodu siedziska. Powodem tego jest materiał użyty do jego wyplecenia – najczystszej odmiany włókno rattanowe. Oczywiście spotkałem się z niekompetentnymi sprzedawcami, którzy usiłowali mi wmówić, że jest to wiklina (!) czy rafia… No cóż… Nie wierzcie im. Jest to wysokiej klasy plecionka rattanowa. Tak szlachetna, że… pęka.

Uszkodzona plecionka rattanowa w krześle Thonet 14
Uszkodzona plecionka rattanowa w krześle Thonet 14

Z krzesłami Thonet 14 prawdopodobnie się kiedyś zetknęliście. Zaś gdybyście chcieli się dowiedzieć więcej o tym, jak zreperować takie siedzisko i poznać materiały do renowacji mebli zapraszam tutaj.

4 thoughts on “Krzesło THONET 14 – historia jednego mebla

Add yours

  1. Skoro Pan o Thonecie w odniesieniu do plecionki ratanowej to ja dodam, że kontynuatorami dzieła ojca byli synowie Michaela Thoneta – August i Karol. Niezwykła popularność mebli robionych techniką gięcia na gorąco sprawiła, że bracia zaczęli zakładać w Europie – nie omijając terenów Polski – kolejne fabryki mebli. W 1881 roku kupili w Radomsku nieruchomość z młynem parowym, który zaadaptowali do produkcji mebli. W pobliżu młyna wybudowali nowe obiekty – powstała duża fabryka. Również w końcu XIX wieku w Jasienicy – miejscowości usytuowanej na szlaku handlowym Warszawa-Wiedeń – powstała fabryka mebli giętych. Kolejne miejsce działalności bracia Augusta i Karola Thonet to Barwinek. Kupili tę wioskę położoną w okolicach Rzeszowa wraz z okazałym dworem i niemałymi połaciami lasów. Tam Karol, ekscentryk i oryginał, kazał wybudować sobie zwierzyniec, w którym odbywał polowania, strzelając do naganianych mu pod strzelbę saren i jeleni. Ale nie tylko polowaniami na bezbronną zwierzynę zajmowali się bracia. Zbudowali we wsi parowy tartak, który zaopatrywany był w drewno przez mieszkańców okolicznych wsi.
    W wieku dwudziestym – wraz z rozwojem szybkich technologii w wielu dziedzinach życia – chciano przyspieszyć także produkcję mebli giętych. Kolejne próby dotyczyły gięcia sklejki prasowanej, która dawała większe możliwości plastyczne, gdyż można ją było giąć we wszystkich kierunkach.
    Efektem tych prób był fotel z prasowanej sklejki autorstwa Charlesa Eamesa i Eero Saarinena, za który w 1940 roku otrzymali nagrodę ufundowaną w przez Museum of Modern Art w Nowym Jorku.
    Jednak technologii gięcia drewna litego nie udało się unowocześnić, maszyny nie mogły zastąpić pracy ręcznej. Zaczęto więc wykorzystywać thonetowską technikę gięcia elementów i wzornictwo w produkcji mebli z metalu. Dziś metalowe meble gięte są codziennością, na przykład w biurach, i mało kto kojarzy je z nazwiskiem Thoneta, który wszak był prekursorem tej technologii
    Druga połowa XX wieku przyniosła światu fascynację plastykiem i wielkimi możliwościami, jakie dawało to nowe tworzywo. Spróbowano – z niemałym efektem – wykorzystać masę plastyczną do produkcji mebli. Plastyk okazał się wdzięcznym tworzywem do gięcia. Plastykowe meble gięte spełniają wszystkie parametry nowoczesnej masowej produkcji, choć nie wytrzymują porównania ze swoimi protoplastami, bukowymi giętymi meblami. Są nietrwałe, nie zawsze ładne, ale mają tę niewątpliwa zaletę, że ich produkcja jest szybka a cena bardzo niska.
    Ponad 160 lat minęło od pierwszych prób Michaela Thoneta w gięciu bukowych pałąków. Choć zmieniały się w tym czasie mody, rodziły się nowe style, thonetowskie meble zawsze zachwycały elegancją i bezpretensjonalnością. Chętnie widzimy je w naszych domach, salach konferencyjnych, klubach, restauracjach. Wielka sztuka nigdy nie przestaje być urzekająca – jej walory estetyczne i funkcjonalne są ponadczasowe, czego dowodem jest popularność tych mebli na całym świecie. Polscy producenci giętych mebli, bogaci w długą w naszym kraju tradycję ich wytwarzania, do dziś robią unikalne meble gięte starymi metodami opracowanymi przez Michaela Thoneta.
    meblarz Janek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: