Święta w Willow House

Święta w Willow House. Ozdoby choinkowe Villa Collection

Jakie Święta w Willow House? – SZYKOWNE :-) Eleganckie, wyjątkowe przedmioty i dekoracje zostały wyselekcjonowane przez naszych stylistów, a Izabela Jaworska dopełniła całości i stworzyła wyjatkowe dekoracje świateczne. Kierując się wyobraźnią wykorzystała ozdoby świateczne, luksusowe świece i dekoracje stołu do stworzenia odświętnej atmosfery w Willow House. Zobaczcie sami nasz świateczny wystrój, zgodny z tradycją, a jednak nowoczesny i niebanalny.

Jesień w barwach lata

Cane-line w CWW Domoteka. Wystawa Willow House

Z początkiem jesieni zorganizowaliśmy w warszawskim Centrum Wyposażenia Wnętrz Domoteka wystawę najnowszej kolekcji mebli firmy Cane-line Diamond White 2012. Byłem gorąco namawiany do tego, aby w aranżacji wystawy wykorzystać modne kolory tej jesieni: śliwkowy, wrzosowy, ciemno niebieski, jednak nasza uzdolniona stylistka postawiła na barwy lata i … wybraliśmy turkus – kolor optymistów :-) . Jeżeli chcecie rozmawiać o kolorach i ekskluzywnych meblach, zapraszam na pierwsze piętro do Willow House, gdzie czekają nasi doradcy klienta.

Willow House Promenada

Willow House Promenada

Willow House Promenada

Gdzie w Warszawie jest najlepsza wystawa mebli ogrodowych? W Willow House Promeda, gdzie na niewielkiej powierzchni nasi styliści zaprezentowali meble firm: Lambert, Stern i Cane-line, oczywiście wszystko zgodnie ze sztuką merchandisingu. Nagle galeria zmieniła swój charakter i zaprasza do środka w poszukiwaniu letnich klimatów. Swój tekst ilustruję zdjęciem półki z drobiazgami, które cieszą i zachwycają miłośników pięknych przedmiotów, a meble …. musicie przyjść i zobaczyć to na własne oczy.

Meble ogrodowe. Leżaki i łóżka do opalania

Natura jest silniejsza od wszelkich działań reklamowych czy merchandisingu. W Willow House włożyliśmy naprawdę wiele wysiłku w zbudowanie bardzo dobrej ekspozycji mebli ogrodowych z położeniem nacisku na prezentację leżaków i łóżek do opalania,  i … nic. Wystarczył jednak jeden dzień pełen słońca z temperaturą powyżej 27˚C, aby gwałtownie wzrosło zainteresowanie tymi meblami. Cóż, pozostaje mi liczyć, że piękna pogoda się utrzyma … na wszelki wypadek nie zaprzestaniemy budowania ekspozycji zgodnej ze sztuką merchandisingu :-)

Meble ogrodowe. Łóżka do opalania Cane-line

Meble ogrodowe. Łóżka do opalania Cane-line

Meble ogrodowe. Łóżka do opalania Cane-line

Meble ogrodowe. Łóżka do opalania Cane-line

Polskie Meble 2010

Od 16 do 19 lutego w Poznaniu odbyła się 29 edycja targów Polskie Meble.

Kropka!

Jeszcze raz…

Polska pod względem eksportu MEBLI jest trzecią potęgą w Europie. Dlatego trochę więcej (po raz kolejny) się spodziewałem po poznańskich targach. Niestety MTP po raz kolejny nie były w stanie wypracować marki “Polskie Meble”. Marki gwarantującej wysoką jakość, dobrą cenę, nowoczesne rozwiązania technologiczne oraz dobry design.  Poznań, który miał szansę zarabiać krocie na imprezach targowych, dziś ściga się o palmę pierwszeństwa z Ostródą (branżyści wiedzą dlaczego). Od czterech lat nie jestem związany z tą imprezą targową jako wystawca. Pojawiam się tam tylko i wyłącznie jako „wizytator” śledzący z dużą uwagą wszystko co dotyczy mebli. W tym roku zwiedzanie zajęło mi – 50 minut. Poprawiłem swój wynik z ubiegłego roku o przeszło godzinę. Jednak w 2009dużo czasu zajęły  mi rozmowy z firmą Hartmann, które zaowocowały nawiązaniem stałej współpracy z tą doskonałą niemiecką marką, która część produkcji ma ulokowaną w… a jakże – Polsce.

Targi Polskie Meble:  120 wystawców. Wielu jedynie z przyzwyczajenia lub aby, po raz kolejny, dołączyć do swojej kolekcji medal z targów. Zwiedzając dostałem w pewnym momencie gwałtownej czkawki – rewelacyjne stoisko, visual merchandising perfekcyjny, prezentowane meble ciekawe – czyje stoisko? Black Red White – sprzedawcy najtańszych mebli w Polsce. Patrząc na ekspozycję BRW przypomniały mi się czasy, gdy czołowi polscy producenci  mebli prześcigali się przygotowywaniu swoich stoisk i specjalnych kolekcji… Wspominając dawne czasy nagle wszedłem na stoisko, bliżej nieznanego, polskiego producenta, który dumnie prezentował takie krzesła:

Rolf Benz krzesło 7800

Rolf Benz krzesło 7800

Rolf Benz krzesło 7800

Rolf Benz krzesło 7800

Problem polega na tym, że to są krzesła żywcem wzięte z kolekcji firmy Rolf Benz (zdjęcia oryginałów prezentuję dzięki firmie Asymetria, która reprezentuje firmę Rolf Benz w Polsce).

Cóż, przyznaję specjalną nagrodę Plagiatus (na wzór przyznawanego na targach we Frankfurcie Plagiariusa) firmie, która zaprezentowała ten model. Podsumowując. Od 16 do 19 lutego w Poznaniu odbyła się 29 edycja targów Polskie Meble. KONIEC! KROPKA! Spuśćmy na to zasłonę milczenia. Może w przyszłym roku będzie lepiej. W co wątpię…

Grzegorz Maląg

PS. Dla miłośników pięknych mebli – pamiętajcie – kupując krzesło model  7800, poza salonami reprezentującymi firmę Rolf Benz, skuszeni niską ceną – kupujecie meble od złodziei, a portale internetowe, które umożliwiają sprzedaż tych mebli na aukcjach są zwykłymi paserami.

Ambiente 2010

Kilka dni analizowałem to co zobaczyłem na ostatnich targach AMBIENTE we Frankfurcie i poza nową halą nr 11, imponującą, nowoczesną, olbrzymią, o wspaniałej architekturze – nie zobaczyłem nic specjalnego. Wystawcy i goście dopisali. Ci pierwsi czasami próbowali złapać mnie w sidła wizualnego merchandisingu, ale chyba dość nieudolnie, bo nie uległem ich zakusom. Niektóre firmy, które zawsze mnie zaskakiwały swoimi wspaniałymi projektami stoisk targowych i perfekcyjną prezentacją ekspozycji obniżyły poziom do tego stopnia, że niestety nie udało im  się wywrzeć na mnie wrażenia. Co pozostało? Skierowanie kroków tam, gdzie trudno znaleźć coś awangardowego i ekscytującego świeżością, tam, gdzie wiemy co zobaczymy i będziemy musieli liczyć się bardzo poważnym nadwyrężeniem budżetu. Ja udałem się na stoisko firmy Lambert do nowej hali 11.

Ambiente 2010 stoisko Lambert

Ambiente 2010 stoisko Lambert

Duże stoisko kusiło i wciągało do centralnego punktu, nad którym wisiały dwie wspaniałe lampy La Fenice, a z boku stała 2 metrowej wysokości lampa La Scala, wszystko projektu El Schmid, który w latach 1996 – 2004 był czołowym projektantem Lamberta. Poniżej zdjęcia autorstwa Matte Manduzio.

La Fenice design El Schmid (fot. Matteo Manduzio)

La Fenice design El Schmid (fot. Matteo Manduzio)

Lampa La Scala design El Schmid (fot. Matteo Manduzio)

Lampa La Scala design El Schmid (fot. Matteo Manduzio)

Uwielbiam piękne, unikatowe przedmioty. Dlatego tak lubię projekty El Schmida, który stworzył je w ubiegłym wieku dla firmy Lambert. Przypadek El Schmida jest bardzo interesujący, jego spektakularne sukcesy zaczęły się w 1992 roku, gdy spakował walizki i wyjechał do Sevilli. „Tylko odpowiednia dawka słońca pozwala tworzyć niezwykłe rzeczy” – tak mówi mój przyjaciel Bjoern, który aby osiągać równie dobre rezultaty musi wyjeżdżać zimą do ciepłych krajów na przymusowy dwutygodniowy urlop. Ja wyjechałem na 2 dni do Frankfurtu i nic… Chociaż Frankfutr w niczym nie przypomina słonecznej Hiszpanii. A La Fenice i La Scala to przedmioty, które na co dzień widzę w Willow House.

Kandelabr La Scala design El Schmid (fot. Matteo Manduzio)

Kandelabr La Scala design El Schmid (fot. Matteo Manduzio)

Grzegorz Maląg

Lampiony z plecionki rattanowej

W Willow House skończyły się lampiony z plecionki rattanowej.  Sprzedane. Wszystkie. Co do sztuki.  Nie napiszę oczywiście, że to dziwne, ale do tej pory wszelkie lampiony i lampy oliwne traktowaliśmy jako … rekwizyty. Wygląda na to, że lampiony zdominowały meble, których sprzedaż miały wspierać.  Nasi designerzy zrobili wszystko tak jak trzeba. Zastosowali podręcznikowe wręcz proporcje – dwie trzecie rekwizytów w stosunku do jednej trzeciej towaru. Może naruszyliśmy przez to logikę naturalnej kompozycji, ale pamiętajmy, że rekwizyty budują temat i dramaturgię ekspozycji, zatem muszą być widoczne by wywołać mocne wrażenie.

Nagle rekwizyty stały się towarem. I fajnie, tylko… przestały się sprzedawać niektóre meble. Eh… wynik zamiany platynowych kart na złote, a złotych na srebrne? Przy założeniu, że ilość pięknych przedmiotów w domach musi się zgadzać? Klienci kochający piękne przedmioty kupili lampiony, a z kupnem mebli czekają na lepsze czasy? Chociaż zamówienia na niektóre kolekcje mebli nie maleją.

Cóż, fakt faktem… Lampionów brak.

Lampiony z plecionki rattanowej - Villa Collection

Lampiony z plecionki rattanowej - Villa Collection

Lampiony z plecionki rattanowej - Villa Collection

Lampiony z plecionki rattanowej - Villa Collection

A może w ramach samodoskonalenia sami spróbujecie zrobić takie lampiony – plecionkę rattanową można kupić w sklepie Wiklinowy Dom.

SALE do – 70%

Projektantom i doradcom klienta zatrudnionym w Willow House zawsze powtarzam zasadę: dla nas najważniejszy jest klient, a dla merchandisera towar. Merchandiser musi zrobić wszystko, aby ten towar był dostrzegalny i stymulował wyobraźnię klienta.  Jeżeli ktoś zachwycił się jakimś przedmiotem to wspaniale – można mieć wtedy nadzieję, że ulegnie jego urokowi i dokona zakupu.

W dzisiejszych czasach pełnych półek zdobycie dobrego merchandisera to wielka sztuka. Mogłoby się wydawać, że najłatwiej jest wielkim „sieciówkom”, które mają potężne budżety i do perfekcji opracowaną standaryzację, ale… będąc kilka dni temu w warszawskich Złotych Tarasach zmieniłem zdanie. Tak koszmarnych wystaw nie widziałem dawno. Nie dość, że nie zachęcały ludzi do wejścia, to w sklepach panował bałagan, a wiele wyglądało jak po przejściu tsunami. Czy wszyscy tną koszty i rezygnują z usług merchandiserów? Przecież tam są doskonałe marki, które do czegoś zobowiązują… A może wszyscy uwierzyli, że wystarczy napisać na szybie SALE do – 70%…

Ja takie sklepy omijam z daleka. Zainteresowanych dobrymi aranżacjami zapraszam do warszawskiej “Domoteki” gdzie można zobaczyć dobre wystawy i doskonale przemyślane sklepy np. NAP, Comforty Living i oczywiście Willow House.

Galeria Willow House w CWW Domoteka

Galeria Willow House w CWW Domoteka

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 390 other followers